Terapia. Wiedza. Inspiracje.
People image created by Pressfoto - Freepik.com
Przemyślenia logopedy

Za wcześnie lub za późno, aby udać się do logopedy?

Zdecydowanie najwięcej pytań dostaję od Was na temat dwóch kwestii. Po pierwsze, o opóźniony rozwój mowy (o którym napiszę już niedługo, kiedy skończę posty dotyczące prawidłowego rozwoju mowy). Po drugie, od dorosłych osób, które zastanawiają się, czy nie jest za późno, aby wybrać się do logopedy i usunąć wadę wymowy.
Logopedia nie ma granicy wieku, ani minimalnej, ani maksymalnej, która określa moment, w którym specjalista nie mógłby pomóc. Jedynym ograniczeniem może być droga zawodowa logopedy, który czasem po prostu woli pracować z dziećmi lub dorosłymi, który może nie czuć się silnie w terapii osób dorosłych lub nie specjalizuje się we wczesnej interwencji (terapii maluszków od urodzenia do 3 r.ż.). Ale ogólnie rzecz ujmując, zajmujemy się pacjentami od urodzenia do śmierci! I na każdym etapie jesteśmy w stanie coś zdziałać. Pamiętajcie, że logopeda zajmuje się nie tylko mówieniem (a więc werbalizacją), ale komunikacją i wszystkim tym, co ma z nią związek. A więc również jedzeniem, piciem, żuciem, połykaniem, oddychaniem, odruchami (czynnościami, które przygotowują w zasadzie narządy mowy do mówienia). Dlatego też, z maluszkami niemówiącymi, nawet z niemowlakami, logopeda ma co robić (masaże, stymulacje i wiele wiele innych oddziaływań, które pomagają im się rozwijać). Szczególnie ważne jest, i bardzo bym chciała, aby było to w Polsce standardem, otoczenie opieką logopedyczną malutkich dzieci z grup ryzyka, w ramach profilaktyki zaburzeń. Mam tu na myśli np. wcześniaki, czy dzieci narażone w łonie mamy np. na kontakt z niebezpiecznymi dla płodu substancjami, jak niektóre leki (czynników ryzyka zaburzeń jest wiele, też na pewno Wam kiedyś o tym opowiem).

Jeśli zaś chodzi o dorosłych, logopeda w tym przypadku kojarzy się Wam tylko i wyłącznie z terapią osób po udarze. I to błąd! Każdy z Was może przyjść do logopedy, w każdym wieku. Nie wymawiasz głoski r? Mówisz niepłynnie? Coś innego w Twojej mowie (wymowie) Cię martwi? Zgłoś się do logopedy, daj się zbadać. Może trzeba usunąć przyczynę zaburzenia, może potrzebne będą inne oddziaływania, ale tak czy siak, pomożemy. Nie zaprzeczę, terapia wad wymowy, czym starszy jest pacjent, tym jest trudniejsza. Ale nie niemożliwa! Jeśli sam pacjent będzie miał ogromne pokłady samozaparcia i motywacji, nastawi się na codzienną pracę i będzie stosował się do zaleceń – szanse na znakomite efekty są duże. Nigdy nie jest za późno.

Tak na koniec, dorośli to również osoby starsze, które w tej walce o dobrą komunikację są często pomijane. To, że osoba po 70-tce mówi gorzej, albo osoba z demencją przestaje się prawidłowo komunikować, nie uznaje się za problem. Bo przecież ważne, że żyje, że chodzi, że nas poznaje. Oczywiście, to wszystko prawda… Ale skoro wiele procesów związanych z pogarszaniem się mowy i komunikacji można opóźnić, dlaczego tego nie robić? I tu widzę temat kolejnych moich rozważań. Nie sposób przecież wszystko zmieścić w jednym poście.

Źródło zdjęcia: Designed by Freepik

This article has 2 comments

  1. Daniel

    Niektórzy się też wstydzą pójścia do logopedy, a nie ma po co, od tego on jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *