Terapia. Wiedza. Inspiracje.
Poradnik

W czym podawać dziecku napoje?

Dziś prezentuję Wam skróconą wersję wywiadu, jaki przeprowadziła ze mną niedawno Monika – pedagog specjalny, twórca eko-pomocy edukacyjnych kreatimo.pl i prowadząca cudowne zajęcia sensoryczne dla maluszków. Dowiecie się m.in. w czym podawać dziecku napoje w zależności od jego wieku i w jaki sposób oraz czy jest to ważne z logopedycznego punktu widzenia. Zapraszam do przeczytania!Całość wywiadu dostępna jest w serwisie YouTube (link).

1. Zbliża się lato. Idąc z dzieckiem na plac zabaw mamy do wyboru wzięcie całego zestawu letnich akcesoriów. Między innymi tych do podawania dzieciom napojów. Kubki niekapki, butelka ze smoczkiem, butelki ze słomką, butelki z korkiem niekapkiem, itd. W zależności od wieku dziecka można rozważyć różne rozwiązania. Jak to właściwie jest? Czy to w czym podajemy dziecko napój ma znaczenie?

Jasne, że ma znaczenie! Podobnie jak jedzenie, picie to nie tylko zaspokajanie potrzeby fizjologicznej, ale również ważny trening całej sfery orofacjalnej. Jak wiadomo, czynności takie jak oddychanie, żucie, gryzienie, połykanie, a więc czynności prymarne, wiążą się bezpośrednio z rozwojem mowy i artykulacji. Tylko odpowiednie przechodzenie przez kolejne etapy dają dziecku prawidłowe podstawy do rozwoju. I w drugą stronę, podając dziecku pokarm i płyny w nieodpowiedni sposób, nie tylko nie sprzyjamy rozwojowi, ale wręcz go zaburzamy, nie dając szansy niektórym procesom na zaistnienie, nie stymulując odpowiednich partii mięśniowych i narządów artykulacyjnych do pracy i przygotowywania się do prawidłowej artykulacji.
Logopedia jest w tym temacie restrykcyjna, jedynym właściwym sposobem podawania dziecku picia jest standardowy kubek, tak, taki jakiego używamy my, dorośli. Na rynku są również dostępne kubki treningowe, które działają na zasadzie zwykłych kubków, ale przez różnego rodzaju udogodnienia, pomagają w nauce picia – te też są w porządku. W późniejszym okresie dziecko może również pić słomką. Z logopedycznego punktu widzenia, dziecko nie powinno pić, ani z butelki ze smoczkiem (mówię o piciu, mleko jest rodzajem pokarmu, a więc jedzeniem), ani z kubka niekapka.

2. Jaki jest czas wprowadzania kubka, słomki? Jaki czas odstawienia smoczka?

Od momentu, kiedy dziecko siedzi stabilnie, jest w stanie trzymać sztywno głowę, skupić się na czynności, jaką ma wykonywać, możemy wprowadzać otwarty kubek. Ważna informacja jest taka, że naukę picia z kubka powinna poprzedzać nauka jedzenia z łyżeczki – przygotowujemy w ten sposób wargi do domknięcia i ściągania za ich pomocą najpierw pokarmu, a w przypadku kubka, płynu. Prof. Pluta-Wojciechowska podaje 9 miesiąc życia jako moment, w którym powinno się rozpocząć trening picia z kubka. Jeśli chodzi o słomkę, podaje 12 miesiąc życia. Należy jednak pamiętać, że każde dziecko rozwija się indywidualnie! Musimy obserwować rozwój swojego dziecka i wprowadzać treningi wtedy, kiedy jest na to gotowe. Kiedy widzimy, że dziecko się mocno krztusi, nie jest w stanie jeszcze tak pić – przesuwamy moment treningu, próbujemy za jakiś czas jeszcze raz.

Butelka ze smoczkiem powinna służyć tylko i wyłącznie do jedzenia mleka modyfikowanego, kiedy nie karmi się piersią. Nie powinna służyć do picia. Biologicznie odruch ssania powinien wycofywać ok. 12 miesiąca życia. Podając dziecku butelkę ze smoczkiem po roku – blokujemy wycofywanie się odruchu, pamiętajmy o tym. Przy piciu z butelki ze smoczkiem blokujemy również transformację połykania niemowlęcego w dorosłe, powstrzymując język przed pionizacją i wycofywaniem się z pozycji między wargami (jak to jest przy połykaniu infantylnym). A to już prosta droga do wad wymowy, szczególnie seplenienia międzyzębowego, zaburzeń oddychania, czy zaburzeń zgryzu.

3. Jak rozwiązać sprawę mleka modyfikowanego podawanego starszym dzieciom, np. na noc? Czy 3 latek z butelką z mlekiem jest ok?

To, że mamy dziecku odstawić butelkę ze smoczkiem koło 1 r.ż. nie znaczy, że dziecko nie może później pić mleka! Po treningu picia z kubka otwartego, z powodzeniem mleko dziecko może pić właśnie z niego. Oczywiście, początkowo może to być trudne, odstawianie smoczka wiąże się z dużymi emocjami dziecka, bo jak wiemy, pełni on również funkcję uspokajającą, prócz pokarmowej. Korzyści z wycofania smoczka na tak wczesnym etapie jest jednak więcej niż minusów. Przede wszystkim, tak małemu dziecku łatwiej jest, niż na przykład 3 latkowi, z niego zrezygnować – przyzwyczajenie jest na mniejszym poziomie, pogodzenie się z tym, zapomnienie, przychodzi szybciej. Odstawiając smoczek, działamy również profilaktycznie w kierunku zapobiegania: nieprawidłowościom w rozwoju narządów artykulacyjnych, zaburzeniom czynności prymarnych, zgryzu i wadom wymowy.
A więc nie, butla z mlekiem u 3-latka absolutnie nie jest ok!

4. Jaki wpływ na rozwój mowy dzieci/pojawianie się wad wymowy ma sposób podawania napojów?

Używanie butelki ze smoczkiem po 1 r.ż. może prowadzić do wad zgryzu, zaburzeń mowy i funkcji prymarnych, a więc oddychania i połykania. Jeśli chodzi o to ostatnie, również do blokowania przekształcania się połykania niemowlęcego w dorosłe. Podtrzymuje się także odruch ssania, który powinien wygasać w tym okresie.
Kubek niekapek to również zły zamiennik zwykłego kubka. Ułożenie narządów artykulacyjnych jest tu bardzo podobne do ich ułożenia przy smoczku. A więc ryzyko zaburzeń jest podobne. Niekapek rozleniwia mięśnie warg i stymuluje odruch ssania. Poza tym, uznaje się, że używanie kubka niekapka sprzyja również powstawaniu próchnicy u dzieci, gdyż częściej podaje się w nim jednak słodkie napoje.
Natomiast trening picia ze zwykłego kubka, to trening mięśni potrzebnych do artykulacji – aby napić się z kubka otwartego, dziecko musi uruchomić wargi, język, poczuć wnętrze jamy ustnej z przelewającym się w niej płynem. Dodatkowo musi być uważne i skoncentrowane. Podobnie działa picie ze słomki, stosowane jest nawet na zajęciach logopedycznych jako trening narządów artykulacyjnych.

5. Od czego zależy wybór takiego kubka?

Kubek może być dowolny, chociaż fajnie, jeśli jest dość szeroki i nie za wysoki. Dobrze też, jeśli jest lekko przezroczysty, możemy w ten sposób kontrolować ilość płynu, który trafia do buzi dziecka. Na rynku można dostać też ciekawe kubki treningowe do nauki picia z kubka.

6. Czy coś możesz polecić?

Kubków treningowych na naszym rynku jest wiele. Od takich z ogranicznikami wylewania się płynu (Reflosmart Cup), po kubki o zakrzywionym kształcie ułatwiające dozowanie napoju. Pamiętajmy jednak, że to kubki do nauki picia, przydają się w okresie przejściowym między niepiciem, a piciem ze zwykłego kubka.

7. Jak można nauczyć dziecko picia z kubka?

Zaczynamy od gęstszych płynów, nie wody, ponieważ ta za szybko przemieszcza się w buzi. Wlewamy do kubka małą ilość takiego płynu i opieramy rant kubka o dolną wargę dziecka (Ważne! Nie o dziąsła, czy zęby!). Przechylamy kubek tak, żeby płyn był na górze kubka, ale żeby nie wlewał się samoczynnie do buzi. Dziecko samo powinno domknąć wargi i górną wargą ściągnąć płyn z kubka. Widać tu, jak ważny jest trening jedzenia z łyżeczki, przeprowadzony wcześniej, zasada przecież podobna. Na początek pewnie będzie to łyk po łyku z przerwami między kolejnymi łykami. Dążymy jednak do sekwencyjności, a więc nieprzerywanego picia kilku łyków na raz w dalszym etapie. Początkowo płyn może wylewać się bokami, nie przejmujmy się tym, chyba że ten etap się przedłuża. Trening czyni mistrza!

8. A jak dziecko powinno pić ze słomki? Są jakieś zasady?

Słomka powinna być objęta wargami (na środku ust) i wchodzić tylko na głębokość przestrzeni między wargami a zębami (nie może być gryziona!). Są specjalne ograniczniki, które nie pozwalają włożyć słomki głębiej. Słomki wystające z bidonów również mają być dość krótkie. Taki bidon to idealny sposób na picie w plenerze.

Źródło zdjęcia: Freepik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *